Castrol jest z nami w każdej podróżyMarzenia się spełniają… choć musieliśmy uszczypnąć się i upewnić, czy to nie sen… Każdego roku firma Castrol pomaga wybranej instytucji. Budżet przeznaczony na świąteczne prezenty dla Partnerów i Klientów – co roku przeznacza na jakiś szczytny cel. Tym razem wybrali nas!!! Castrol postanowił wybawić nas z kłopotu… i kupić nam nowy samochód! Nasz poczciwy stary Opel ma już 24 lata. Przejechał z nami tysiące kilometrów… choć jeszcze daje radę – nigdy nie wiadomo, kiedy postanowi odpocząć… Dlatego firma Castrol postanowiła pomóc nam w zakupie nowego samochodu! Wybraliśmy Forda Focusa Kombi. To super auto! Bezpieczne, wygodne, z dużym bagażnikiem – nie tylko na walizki, ale i na wózek Julii.

 

Nasz nowy Focus – Pocus wykonał już swoje pierwsze poważne zadanie. Pojechał po Julę do Olsztyna! Jula spędziła 10 dni w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym na rehabilitacji. Przez cały czas towarzyszyła Jej wspaniała wolontariuszka – Ciocia Monika. W podróż do Olsztyna wyruszył Wujek Grzegorz (koordynator medyczny) i Ciocia Ania – nasza logopedka, która na co dzień pracuje z Julią w Domu.

Autko sprawiło się wspaniale. Jula była zachwycona, że jako pierwsza mogła się nim przejechać. Było baaardzo wygodnie i tak pięknie pachniało nowością ;-)

Autko jest ślicznie oklejone… już z daleka widać, że jedziemy! Te piękne serduszka zaprojektowała dla nas ekipa spacewise.pl – Ewa Pikała i Mariusz, a naklejała je ekipa Satoridruk.

Moc uścisków przesyłamy zespołowi salonu Ford Auto Centrum przy ul. Włókniarzy, a szczególnie Pani Dominice Owczarek…

Buziaki wielkie wysyłamy Pani Agacie Blady z agencji komunikado.pl, która zadzwoniła do nas z tą niesamowitą informacją… i pięknie przeprowadziła nas przez wszystkie formalności…

Ale przede wszystkim… Największe oklaski, buziaki i podziękowania ślemy do firmy CASTROL. Jesteście wspaniali! Niesamowici! Będziemy o Was myśleć na każdym kilometrze trasy. W każdej podróży będziecie z nami! DZIĘKUJEMY!!!

Podaj dalej:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone