beztytuu_03Już od ponad dwóch lat są naszymi wolontariuszami. Najpierw do naszych drzwi zapukała Olga – subtelna i ciepła, zawsze chętna do pomocy. Niedługo potem pojawił się Krzysztof, który, jak pisze na stronie wolontariatu został wolontariuszem dzięki swojej dziewczynie, która wracała do domu z Fundacji z wypiekami na twarzy, opowiadając o naszych pociechach. Oboje są niezwykłymi ludźmi. Pomagają całymi sobą, poświęcają swój czas i energię, swoje pasje i umiejętności. Pokazują naszym dzieciakom najpiękniejsze wartości… W czasie kiedy my przebywaliśmy na koloniach w Jedliczach oni przysięgali sobie miłość przed ołtarzem. Nie mogło nas zabraknąć na tej pięknej uroczystości. Jedna z naszych wycieczek poprowadziła wprost do Dmosina, gdzie odbył się ślub naszych Wolontariuszy. Dzieciaki podziwiały piękną ciocię w białej sukni – ciocię księżniczkę i jej przystojnego królewicza. Wprawdzie nie podjechał na białym koniu, ale i tak było jak w bajce :)

Z całego serca dziękujemy Wam za zaproszenie i wzruszenia, jakich nam dostarczyliście. Po stokroć dziękujemy także za to, że postanowiliście zamienić swe ślubne kwiaty na uśmiechy dzieci. Z radością informujemy, że goście Olgi i Krzysztofa podarowali nam łączną kwotę 1053,80 zł! Przeznaczyliśmy ją na zakup nowych tapczaników dla Przemka, Dawida i Adasia. Chłopcy są wniebowzięci :)

Wszystkiego najpiękniejszego!!

Podaj dalej:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone