Jestem królem przymierzalni!wwwSTO LAT! Dziś Marcinek kończy 7 lat!!! Będzie tort, świeczki i goście. Po południu świętujemy razem z Sylwkiem, który w minioną środę skończył 20 lat. Czas tak szybko płynie, dzieci rosną, wylatują z gniazda… Ale zawsze są z nami ;-)

 

 

Asia i MarcinekMarcinek – sama słodycz, wulkan energii i dusza towarzystwa… Przełamuje wszystkie lody, jest pierwszy do wszystkiego – do spacerów i biegania, do pieczenia ciastek i układania klocków, do robienia zdjęć, śpiewania i wszelkich możliwych szaleństw. Od razu kumpluje się ze wszystkimi – z dziećmi w swoim wieku, z Wolontariuszami, a także – naszymi Gośćmi.

 

 

halo, babcia

Wciąż mamy w pamięci zabawę, w jaką wciągnął Cezarego Żaka – podał aktorowi słuchawkę i mówił: „Babcia dzwoni”. I nie było wymówki, pan Cezary musiał z Babcią porozmawiać.. ;-) Ach, kochamy tego naszego Chłopaka… bardzo.

Pracujemy nad tym, by Marcinek jednak czasem zwalniał i umiał skupić się na jednej rzeczy, by kończył to, co zaczął. Rehabilitujemy, uczymy, rozwijamy… żeby Mu w życiu było lepiej, łatwiej… by dał sobie radę…

 

Sylwek z Marcinem

Dziś będziemy świętować podwójne urodziny. Dwudziestkę skończył Sylwek, który – choć wyfrunął z naszego gniazda – ciągle jest z nami blisko. Zawsze możemy na niego liczyć, a On na nas. Wpada przy różnych okazjach (święta, Dzień Kobiet, Dzień Matki), a także – bez okazji: pogadać, wypić herbatę, zjeść zupę. Dzieciaki uwielbiają, gdy je odwiedza – jest przecież ich przyszywanym starszym bratem  ;-)

Śledzimy Jego dorosłe poczynania. Jesteśmy dumni, że dobrze sobie radzi. Zaaklimatyzował się w nowym domu. Ma nowych znajomych, gra w ping – ponga i bierze udział w różnych aktywnościach. Ma swoje plany, swoSylwekje marzenia.

 

Podaj dalej:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone