Mamy szczęście do fantastycznych ludzi. Marcin zaskarbił sobie ogromną sympatię Pawła Stępnia – perkusisty zespołu Video… i trenuje pod Jego okiem perkusję! Wszystko zaczęło się od odwiedzin muzyków w naszym domu. W czasie wspólnego koncertowania Marcina bardzo zafascynował bęben… miał możliwość spróbowania swoich sił i oczarował wszystkich – okazało się, że ma fantastyczne poczucie rytmu. Pan Paweł zaprosił Go na warsztaty do swojej łódzkiej pracowni. Marcin jest zachwycony! Dostał własne werble, których pilnuje jak oka w głowie. I doskonale zapamiętał ważny dla siebie dzień tygodnia: wtorek 😉

 

Zobaczcie, jak świetnie sobie radzi: