Witam dobry Człowieku!

Nasze świąteczne marzenia są dość nietypowe… to nie misie i czekoladki. Marzymy o pełnym baku. Marzymy o tym, by bezpiecznie dowieźć Dzieci tam, gdzie muszą dojechać.

Dokąd jeździmy? Wozimy Dzieci do szkół i przedszkoli, jeździmy na dodatkowe zajęcia i terapie, kursujemy między Domem a szpitalem. Robimy kilkanaście kursów dziennie… na stacjach paliw jesteśmy stałym gościem.

Dlatego Twoja pomoc jest tak potrzebna i tak ważna. Zamiast czekoladki – litr paliwa.

Dziękujemy z całego serca! I życzymy wspaniałych, ciepłych i bezpiecznych Świąt Bożego Narodzenia!